Przejdź do treści

Pożyczka od „prywatnego inwestora”: jak działa oszustwo

Redakcja bankomator.pl · aktualizacja 13 października 2026

Osoby, którym bank odmówił kredytu, często szukają innych źródeł pieniędzy. Wykorzystują to oszuści, którzy przedstawiają się jako prywatni inwestorzy, pożyczkodawcy lub ich pośrednicy. Ogłoszenia pojawiają się na portalach ogłoszeniowych, w grupach w mediach społecznościowych i w komunikatorach. Wyjaśniamy, jak działa ten schemat i jak się przed nim chronić.

Jak wygląda typowa oferta

Oferta obiecuje dużą kwotę, niskie koszty i brak sprawdzania historii kredytowej. Osoba, która ją publikuje, nie podaje nazwy firmy, NIP ani KRS. Kontakt odbywa się przez komunikator lub telefon. Po krótkiej rozmowie przychodzi „umowa” w pliku, a warunkiem wypłaty jest wpłata zabezpieczenia, kaucji, opłaty notarialnej lub ubezpieczenia.

Policja w Olsztynie opisała przypadek z 2024 r. Mężczyzna znalazł na portalu ogłoszeniowym ofertę prywatnej pożyczki, która miała być udzielona poza bankowymi procedurami i poza Biurem Informacji Kredytowej. Wystarczyło podpisać umowę i wpłacić gotówką zabezpieczenie. Mężczyzna podpisał umowę na 150 000 zł, przekazał 12 000 zł i nie dostał ani złotówki (KMP w Olsztynie).

Dlaczego to działa

Oszust celuje w osoby w trudnej sytuacji, które słyszą odmowę w banku. Obietnica pożyczki, w której nikt nie zajrzy do historii kredytowej, brzmi jak rozwiązanie problemu. Policja ostrzega przed korzystaniem z niesprawdzonych pośredników i z ofert o bardzo atrakcyjnych warunkach, przy których nie bada się zdolności kredytowej, a obiecywana kwota jest wysoka. Ostrzega też przed umowami ustnymi i przed odmową pokazania umowy przed podpisaniem (Komenda Główna Policji).

Sygnały ostrzegawcze

  • Pożyczkodawca to „osoba prywatna” albo „inwestor” bez danych firmy.
  • Kontakt wyłącznie przez komunikator, często z kontem założonym niedawno.
  • Obietnica, że nikt nie zajrzy do Twoich dochodów ani historii kredytowej.
  • Zabezpieczenie, kaucja lub opłata przed wypłatą, czasem w gotówce lub w kryptowalutach.
  • Prośba o zdjęcie dowodu, selfie albo dane do bankowości.
  • Presja czasu: „inwestor czeka tylko do jutra”.

Co mówi KNF o ofertach pomocy finansowej

KNF radzi zachować ostrożność, gdy ktoś sam oferuje Ci pieniądze, np. pomoc finansową, zwrot kosztów lub dopłatę, bo to może być oszustwo. Zaleca też, aby nie ulegać presji czasu i nie udostępniać nikomu numerów dokumentów, numeru karty ani danych logowania do banku. Jeśli rozmówca zna część Twoich danych, np. imię, nazwisko lub PESEL, nie oznacza to, że jest wiarygodny (KNF). Daj sobie czas na sprawdzenie oferty i dokumentów.

Czy prywatna pożyczka może być legalna

Pożyczka między osobami prywatnymi, np. w rodzinie, jest zwykłą umową cywilną. Jeśli jednak ktoś zawodowo udziela pożyczek konsumentom, działa jako instytucja pożyczkowa i potrzebuje wpisu do rejestru prowadzonego przez KNF. KNF zawiadamia prokuraturę o podmiotach, które prowadzą działalność instytucji pożyczkowej lub pośrednika kredytowego bez wymaganego wpisu, i publikuje je na Liście ostrzeżeń publicznych. Udzielanie pożyczek na niewspółmiernie wysoki procent przy wykorzystaniu przymusowej sytuacji drugiej osoby jest przestępstwem z art. 304 Kodeksu karnego (Policja).

Jak sprawdzić pożyczkodawcę

Gdy już wpłaciłeś pieniądze

  • Złóż zawiadomienie na policji. Zachowaj rozmowy, ogłoszenie, numer konta lub portfela, potwierdzenia wpłat (gov.pl).
  • Jeśli wysłałeś zdjęcie dowodu lub dane osobowe, zastrzeż PESEL (gov.pl) i dowód osobisty w mObywatelu lub w banku (ZBP).
  • Zgłoś ogłoszenie lub profil na incydent.cert.pl.
  • Prześlij dane podmiotu do KNF na adres ostrzezenia@knf.gov.pl.
  • Rozważ Alerty BIK, które informują o wnioskach kredytowych składanych na Twoje dane (BIK).

Najważniejsze w skrócie

Prywatny inwestor, który obiecuje pożyczkę bez zaglądania do historii kredytowej i chce pieniędzy przed wypłatą, to klasyczny schemat oszustwa. Zanim cokolwiek wpłacisz, sprawdź dane firmy w rejestrze KNF i przeczytaj umowę. Jeśli nie możesz tego zrobić, nie wpłacaj.

Sprawdź, zanim zapłacisz

Inne artykuły o oszustwach