Przejdź do treści

Opłata z góry za pożyczkę to sygnał oszustwa

Redakcja bankomator.pl · aktualizacja 13 października 2026

Jedną z najczęstszych metod oszustów jest żądanie pieniędzy przed wypłatą pożyczki. Nazwy bywają różne: opłata przygotowawcza, prowizja za rozpatrzenie wniosku, ubezpieczenie, zabezpieczenie, kaucja, podatek. Efekt jest zwykle ten sam: pieniądze znikają, a pożyczka nigdy nie trafia na konto. Wyjaśniamy, jak rozpoznać ten schemat i co zrobić, gdy już zapłaciłeś.

Jak wygląda ten schemat

Zaczyna się od ogłoszenia, wiadomości albo strony, która obiecuje pożyczkę na wygodnych warunkach. Po wysłaniu wniosku dostajesz informację, że pożyczka została przyznana. Zanim jednak pieniądze zostaną wypłacone, musisz coś zapłacić. Gdy wpłacisz pierwszą kwotę, często pojawia się kolejna: dopłata do ubezpieczenia, opłata za „odblokowanie przelewu” albo podatek. Kontakt urywa się, gdy przestajesz płacić.

Policja od lat ostrzega przed firmami i osobami, które za usługi finansowe pobierają pieniądze z góry, a także przed ofertami, w których przed wpłatą nie pokazuje się umowy (komunikat Komendy Głównej Policji). Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urząd KNF wspólnie zwracały uwagę, że wpłacanie pieniędzy przed podpisaniem umowy, bez znajomości jej warunków, wiąże się z dużym ryzykiem. Część osób, które tak zrobiły, nie dostała ani pożyczki, ani zwrotu opłaty (ostrzeżenie UOKiK i UKNF).

Przykład z policyjnych komunikatów

Policja w Olsztynie opisała przypadek mężczyzny, który znalazł na portalu ogłoszeniowym ofertę „prywatnej pożyczki” poza bankami i poza bazą BIK. Warunkiem było wpłacenie zabezpieczenia w gotówce. Mężczyzna podpisał umowę na 150 000 zł, przekazał pośrednikowi 12 000 zł i nie dostał żadnych pieniędzy. Policjanci radzą nie zgadzać się na wysokie opłaty wstępne lub tytułem zabezpieczenia i nie wpłacać ich w gotówce ani na inne konta niż podane w danych rejestrowych spółki (komunikat KMP w Olsztynie).

Sygnały ostrzegawcze

  • Musisz zapłacić, zanim pieniądze trafią na Twoje konto, a opłata nie wynika z podpisanej umowy.
  • Nie dostajesz umowy ani informacji o kosztach przed wpłatą.
  • Opłata ma trafić na prywatne konto, do portfela kryptowalut albo w gotówce.
  • Po pierwszej wpłacie pojawiają się kolejne „opłaty”.
  • Kontakt odbywa się tylko przez komunikator, a firma nie podaje NIP, KRS ani numeru wpisu w rejestrze.
  • Ktoś naciska, że musisz zapłacić teraz, bo decyzja wygaśnie.

Jak działa legalna pożyczka

Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim kredytodawca lub pośrednik przed podpisaniem umowy musi przekazać Ci m.in. informacje o czasie obowiązywania umowy, oprocentowaniu, całkowitej kwocie kredytu, terminach i sposobie wypłaty, rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania i całkowitej kwocie do zapłaty. Wysokość opłat i sposób ich zapłaty powinny być określone w umowie (UOKiK). Jeśli ktoś każe Ci płacić, zanim w ogóle poznasz te warunki, potraktuj to jako poważny sygnał ostrzegawczy.

Firma pożyczkowa w Polsce musi mieć wpis do rejestru instytucji pożyczkowych prowadzonego przez KNF, a pośrednik kredytowy do rejestru pośredników. KNF zawiadamia prokuraturę o podmiotach, które działają bez wymaganego wpisu (Lista ostrzeżeń publicznych KNF). Firmę sprawdzisz w rejestrze instytucji pożyczkowych i w wyszukiwarce podmiotów KNF.

Już zapłaciłeś? Zrób to po kolei

  • Zadzwoń do swojego banku numerem z karty lub aplikacji i opisz sytuację. Jeśli podałeś dane karty, zastrzeż ją. Gdy nie masz dostępu do aplikacji, skorzystaj z numeru (+48) 828 828 828, który przekieruje Cię do Twojego banku (Związek Banków Polskich).
  • Złóż zawiadomienie w dowolnej jednostce policji. Weź dokument ze zdjęciem, zrzuty rozmów, numer rachunku, na który wpłaciłeś pieniądze, i potwierdzenia przelewów (gov.pl).
  • Jeśli przekazałeś dane osobowe lub zdjęcie dowodu, zastrzeż PESEL w aplikacji mObywatel, na gov.pl lub w urzędzie gminy (gov.pl) i zastrzeż dowód.
  • Zgłoś stronę na incydent.cert.pl, a podejrzany SMS przekaż na numer 8080 (CERT Polska).
  • Prześlij informację o podmiocie do KNF na adres ostrzezenia@knf.gov.pl (KNF).

Najważniejsze w skrócie

Legalna pożyczka zaczyna się od sprawdzenia firmy w rejestrze i przeczytania umowy z pełnymi kosztami. Żądanie pieniędzy przed wypłatą, zwłaszcza na prywatne konto lub w gotówce, to jeden z najczęstszych sygnałów oszustwa. Jeśli masz wątpliwości, nie płać i najpierw sprawdź firmę w źródłach KNF.

Sprawdź, zanim zapłacisz

Inne artykuły o oszustwach