Przejdź do treści

Fałszywe strony firm pożyczkowych: jak je rozpoznać

Redakcja bankomator.pl · aktualizacja 13 października 2026

Fałszywa strona firmy pożyczkowej może wyglądać prawie tak samo jak prawdziwa. Ma podobne logo, kalkulator pożyczki, regulamin i formularz. Jej celem jest zebranie Twoich danych osobowych, danych logowania do banku albo pieniędzy. Wyjaśniamy, jak takie strony działają i jak je rozpoznać.

Jak trafiasz na fałszywą stronę

CERT Polska opisał kampanię, w której ogłoszenia o pożyczkach na portalach ogłoszeniowych kierowały do fałszywego serwisu. Strona kopiowała treści prawdziwego serwisu pożyczkowego, powoływała się na znaną firmę płatniczą, ale nie podawała pełnego adresu, numeru KRS ani numeru wpisu do rejestru instytucji pożyczkowych. Zbierała dane osobowe, a na podstronie „weryfikacji” prosiła m.in. o skan dokumentu tożsamości i selfie (CERT Polska).

Centrum Edukacji KNF opisuje też fałszywe reklamy w wyszukiwarce. Przestępcy wykupują reklamę, która pojawia się wysoko w wynikach i prowadzi do strony podszywającej się pod bank lub znaną spółkę. Tam ofiara wpisuje dane logowania lub dane kontaktowe (CEBRF KNF). Linki do fałszywych stron przychodzą również SMS-em i przez komunikatory (Policja).

Jak rozpoznać fałszywą stronę

  • Adres różni się od prawdziwego jedną literą, znakiem interpunkcyjnym, dodatkowym słowem albo końcówką domeny (KNF).
  • Na stronie brakuje pełnych danych spółki: adresu, NIP, KRS, numeru wpisu w rejestrze KNF.
  • Teksty zawierają błędy językowe, linki do dokumentów nie działają, zakładka kontakt jest pusta (CERT Polska).
  • Strona prosi o login i hasło do bankowości albo o kod z SMS.
  • Płatność ma przejść przez bramkę, której adres nie należy do znanego operatora płatności.
  • Prośba o instalację aplikacji spoza oficjalnego sklepu. CERT Polska wykazał, że aplikacja powiązana z fałszywym serwisem pożyczkowym zbierała SMS-y i rejestr połączeń (CERT Polska).

Jak sprawdzić, czy strona należy do prawdziwej firmy

Podrobione bramki płatności

Częścią fałszywej strony bywa podrobiona bramka płatności. Policja wraz z Prokuraturą Krajową, UOKiK i ZBP ostrzegała przed stronami udającymi pośredników płatności, które wyłudzają loginy, hasła i kody autoryzacyjne. Tylko w jednym miesiącu odnotowano ponad 100 takich stron. Zwykle zaczyna się od wiadomości o konieczności dopłaty drobnej kwoty, np. kilkudziesięciu groszy, z linkiem do płatności. Przed zapłatą skontaktuj się z firmą, która rzekomo wysłała wiadomość, numerem z jej oficjalnej strony (komunikat Policji).

Czego prawdziwa firma od Ciebie nie chce

Legalna firma nie prosi o login i hasło do Twojej bankowości ani o kody autoryzacyjne SMS. Pracownik banku nie prosi o pełne dane karty, kod CVV, przelew na wskazany rachunek ani o instalację aplikacji (CEBRF KNF). Instytucje finansowe nigdy nie proszą o instalację oprogramowania do pomocy zdalnej (KNF).

Wpisałeś dane na fałszywej stronie

  • Jeśli podałeś dane logowania do banku lub karty, zadzwoń do banku numerem z karty lub aplikacji. Kartę zastrzeżesz też pod numerem (+48) 828 828 828 (ZBP).
  • Zmień hasło do bankowości i poczty z zaufanego urządzenia.
  • Jeśli podałeś PESEL lub dane dowodu, zastrzeż PESEL (gov.pl) i dowód osobisty (ZBP).
  • Zgłoś stronę na incydent.cert.pl lub na adres cert@cert.pl, a SMS z linkiem przekaż na numer 8080 (gov.pl).
  • Złóż zawiadomienie na policji (gov.pl).

Najważniejsze w skrócie

Fałszywe strony firm pożyczkowych są coraz lepiej wykonane, dlatego wygląd strony nie jest dowodem. Liczą się adres, dane firmy zgodne z rejestrem KNF i treść potwierdzenia w aplikacji banku. Gdy jedno z nich się nie zgadza, przerwij i zgłoś stronę do CERT Polska.

Sprawdź, zanim zapłacisz

Inne artykuły o oszustwach